Drewniana kobieta w kociewskim stroju to dopiero początek wyjątkowej ulicznej galerii w jednej z kociewskich wsi. Barwna postać z długimi włosami, stojąca przy drodze niedaleko centrum miejscowości, przyciąga wzrok i uśmiech. Obok niej czekają jeszcze bardziej zaskakujące atrakcje – wszystko stworzone z fantazją i sercem przez mieszkańców.



Choć nie mamy tu zabytku z wiekową metryką, to cała ulica opowiada historię wspólnoty, kreatywności i dumy z kociewskich korzeni. Drewniane postacie, kufle malowane w lokalne wzory, kruki na studniach z opon, mleko „wylewające się” z kanki w formie białych kwiatów – to nie tylko ozdoby, ale opowieści zaklęte w przedmiotach. Każdy zakręt tej ulicy zaskakuje nowym pomysłem.


To wiejskie artystyczne cudo znajduje się przy jednej z głównych dróg prowadzących przez miejscowość, w pobliżu centrum wsi. Zielone otoczenie, kwietniki, i urokliwe zakątki sprawiają, że spacer tą ulicą to prawdziwa przyjemność. Blisko stąd także do innych atrakcji Kociewia – warto zaplanować dłuższy pobyt.


Spacer można rozpocząć bezpośrednio przy drodze – nie ma tu biletów ani bramek. Warto zatrzymać się na poboczu lub w okolicy, gdzie mieszkańcy zwykle nie mają nic przeciwko, by zaparkować na chwilę. Najlepiej odwiedzać to miejsce w ciągu dnia, by w pełni podziwiać kolorystykę i detale.


To jedna z tych atrakcji Kociewia, o której nie przeczytasz w przewodnikach, a która zostaje w pamięci na długo. Mieszkańcy zrobili coś niezwykłego – zamienili swoją wieś w otwartą, kolorową galerię sztuki ludowej. Tu uśmiechniesz się nie raz, zrobisz świetne zdjęcia i poczujesz, że ludzie potrafią wspólnie tworzyć coś naprawdę pięknego.




Zabierz aparat – ten spacer to raj dla miłośników fotografii. Przyjedź w pogodny dzień, najlepiej rowerem – dwa białe rowery przy drodze to symboliczna zachęta! A jeśli masz dzieci – koniecznie zróbcie zdjęcie na tablicy z wyciętymi twarzami kociewiaków. To miejsce, które warto pokazać dalej.

