Miejsce Pamięci w Nowym Wiecu to niewielki, ale niezwykle ważny cmentarz wojenny w województwie pomorskim, upamiętniający ofiary niemieckich zbrodni z okresu II wojny światowej. Na tym miejscu spoczywają szczątki Polaków zamordowanych przez niemiecki Selbstschutz w latach 1939–1944. Ofiary pochowano w grobach rozmieszczonych wokół drewnianego krzyża, w dwóch kręgach – symbolicznie, bez nazwisk, na marmurowych płytach. To wyjątkowe miejsce na mapie pomorskich miejsc pamięci – ciche, przejmujące i autentyczne.









W październiku i listopadzie 1939 roku w Nowym Wiecu działał areszt i punkt egzekucyjny Selbstschutzu, zorganizowany w gospodarstwie rolnika Władysława Wieckiego. Rodzina Wieckiego została wysiedlona, a on sam zamordowany. Budynki zostały przekształcone w miejsce przetrzymywania i egzekucji Polaków – m.in. więźniów z aresztu w Skarszewach i obozu w Wielkim Klinczu.
Zbrodnia z 22 listopada 1939 r.:
Członkowie Selbstschutzu zamordowali 42 lub 43 Polaków. Ofiary – w tym księża, urzędnicy, nauczyciele i rolnicy – zostały zmuszone do wykopania własnych grobów za stodołą, po czym rozstrzelane. Egzekutorzy znęcali się nad nimi fizycznie, wykrzykując obelgi. Kolejne egzekucje miały miejsce w październiku i listopadzie 1939 r., a także jesienią 1944 r.
Jesień 1944 r.:
Na teren gospodarstwa dotarł transport ok. 300 osób – Polaków i Żydów, prawdopodobnie z Powstania Warszawskiego. Część ofiar została zakopana w mogiłach, z których Niemcy później wykopali i spalili ciała, próbując zatrzeć ślady zbrodni.
Zidentyfikowane ofiary:
Wśród nich m.in. ks. Jan Aeltermann, ks. Alfons Kwiatkowski, ks. Bolesław Białczak, Jan Dalecki, Jakub Zarzycki, ks. Benedykt Michnowski, Filip Żurawski, Leon Pałubicki i wielu innych.

Sprawcy:
Mordów dokonywali członkowie Selbstschutzu pod dowództwem SS-Obersturmbannführera Arthura Dresslera. Ustalono nazwiska 14 oprawców, w tym: Bruno Klatt, Emil Karnath, Otto Klatt, Walter Döring, Max Brews i inni.
Miejsce Pamięci w Nowym Wiecu to jedno z najważniejszych świadectw niemieckich zbrodni na Pomorzu. Autentyczne, poruszające i wciąż mało znane. To idealne miejsce dla tych, którzy szukają cichej refleksji, chcą uczcić pamięć niewinnych ofiar i lepiej zrozumieć historię regionu. Wizyta tutaj to ważna lekcja i cenny krok ku zachowaniu pamięci.